Zugspitze

 Kolejny punkt na mojej mapie podróżniczej, to położone na południu Niemiec alpejskie miasteczko u podnóża lodowca czyli Garmisch-Partenkirche.

Garmisch i Partenkirche przez wieki były to oddzielne miejscowości, które dzieliła początkowo rzeka Partach a później także stacja kolejowa. Połączono je dopiero w 1935 roku, na rozkaz Hitlera, przed zimowymi igrzyskami olimpijskimi, które rozegrano tu rok później.
Miasteczko to jest niezwykle malownicze, pełne pięknych góralskich domów i zapierających dech w piersiach widoków na rozpościerające się szczyty górskie.
Głównym celem mojej podróży była jazda na nartach, dlatego większość czasu spędziłam na lodowcu - Zugspitze, gdzie świetnie przygotowane trasy i piękna pogoda pozwoliły nacieszyć się ostatnim śniegiem w tym roku.

Zugspitze to najwyższy szczyt górski mierzący 2962 m n. p. m. znajdujący się w Alpach Bawarskich na granicy niemiecko - austriackiej. Pierwszym zdobywcą szczytu był Josef Naus a miało to miejsce 27 sierpnia 1820 r.

Na szczyt można się dostać za pomocą kolejki linowej lub kolejki zębatej, której trasa częściowo prowadzi przez tunel wyryty w skale. 

A poniżej krótka relacja zdjęciowa z trochę innego niż zwykle wypadu. :)






Na dole wiosna a na górze zima.

Mru kontra Alpy.

A tu Mru kontra narty.

Kolejka zębata.

Na gondolce.

Obowiązkowy punkt programu czyli Hefeweizen.


"Aniołek"


śnieg+diament =idealne połączenie





Wieczorny spacer.

Widok z balkonu.

......szczęśliwa....
Skocznie w Garmisch - Partenkirchen.

Komentarze

Popularne posty