niedziela, 5 marca 2017

Na szczycie Afryki!!!



 Żeby dojść na szczyt decyduje nie tyle co sprawność fizyczna, ale determinacja i zapanowanie nad chorobą wysokościową. Dla mnie wejście na szczyt było nie tylko spełnieniem marzeń ale także przekroczeniem granic własnych możliwości. Gdy osiągasz coś co wydaje się niemożliwe powoduje, że gdy stajesz przy tablicy z napisem 'Congratulation, you are now at Uhuru Peak...' łzy same spływają po policzkach. Wtedy do twoich komórek nerwowych dociera: 'I did it'.

środa, 24 sierpnia 2016

Zugspitze 2968 m.n.p.m



  Wyprawę na Zugspitze podzieliliśmy na dwa dni. W sobotę rano wzruszyliśmy samochodem w kierunku Garmisch Partenkrichen. Po 3 godzinach jazdy byliśmy w Grainau na parkingu przy Höllentallstrasse.

poniedziałek, 8 sierpnia 2016

Lago di Garda rowerem

 Jezioro Garda (Lago di Garda) to jeden z piękniejszych wodnych akwenów, położony w północnej części Włoch, zaledwie 30 km od włoskiego miasta zakochanych Werony. To idealne miejsce na spędzenie krótkiego urlopu na łonie natury. Przepiękne widoki, turkusowa woda i słoneczna pogoda gwarantują bez wątpienia udany wypoczynek.

niedziela, 12 czerwca 2016

Na zachód od Havanny

 Niespełna 200 km na zachód od Hawanny znajduje się malownicza dolina Viñales. Bez wątpienia to najpiękniejsze miejsce na wyspie stworzone przez naturę. Od 1999 roku obszar ten został wpisany na listę Światowego Dziedzictwa Kulturalnego i Przyrodniczego UNESCO. 
Jeżeli ktoś chce uciec od zgiełku stolicy i spędzić czas na łonie natury, to właśnie trafił w dziesiątkę, gdyż tutejsza okolica ma naprawdę dużo do zaoferowania.

czwartek, 4 lutego 2016

W fabryce cygar


Dotrzeć na Kubę i nie zobaczyć jak powstaje ich najsłynniejszy produkt eksportowy? Mimo że jesteśmy przeciwnikami palenia wizyta w fabryce cygar nie mogła nas ominąć. Z rana wyruszyliśmy na poszukiwanie odpowiedniej taksówki. Oczywiście przejażdżka wysłużoną Ładą nas nie kręciła, dlatego zapolowaliśmy na amerykańskiego Oldtimera. Po wytargowaniu odpowiedniej ceny ruszyliśmy w kierunku Pinar del Rio.

niedziela, 31 stycznia 2016

Kuba - wyspa w rytmie salsy.



  Aby uniknąć jesiennej depresji, spakowaliśmy plecaki i udaliśmy się w kolejną daleką podróż. Tym razem za cel obraliśmy sobie największą z karaibskich wysp -Kubę. 

środa, 27 stycznia 2016

Stone Town& Pirson Island


  Przedostatni dzień naszego pobytu na Zanzibarze nie obył się bez przygód.
Po opuszczeniu Jamibiani  udaliśmy się taksówką (wcześniej wytargowaną)  do Stone Town by popłynąć łodzią na Pirson Island. (To właśnie tam mieszkają te piękne, duże i sympatyczne żółwie:D)

sobota, 31 października 2015

Jozani Chwaka National Park


  Jedną z głównych atrakcji na Zanzibarze jest bez wątpienia Park Narodowy Jozania Chwaka znajdujący się w środkowej części wyspy i endemiczna małpa czerwona -gereza czerwona (zanzibar red colobus).  Pomimo, że uraz do małp nadal głęboko tkwi w mojej głowie, małpy zanzibarskie okazały się dość sympatyczne, choć lekko płochliwe.

sobota, 26 września 2015

Via ferrata i Alpspitze



Sobota 7:00 rano pobudka, jemy spokojnie śniadanie, sprawdzamy pogodę w Alpach i wyruszamy. Cel Alpspitze i pokonanie "via ferrata".
Jako, że zdobycie szczytu oznacza wejście od dołu do góry, zostawiamy samochód na parkingu, kupujemy mapę i wyruszamy w drogę.

środa, 23 września 2015

Jambiani, grządki alg i wycieczka rowerowa...


Kolejne pięć dni spędziliśmy we wschodniej części Zanzibaru, a dokładnie w Jambiani. Z północy przemieściliśmy się za pomocą taksówki. Gdy dotarliśmy na miejsce przywitał nas przypływ. To oznaczało, że nasz bungalow znajduje się jakieś 3 metry od oceanu.